Poranna kawa - krótki przystanek u progu rozpoczynającego się dnia. Ekspres przygotowany. Spieniacz do mleka zaczyna pracę. Dźwięk tego ostatniego powoduje zbiegowisko na blacie kuchennego stołu. Emil (Eminent) zawsze jest pierwszy. Za nim, nie wiadomo skąd pojawia się Iksiu (X-Man). Dalej Tauryśka (Tauriel) i młodzież. Robi się tłoczno. Wszystkie z niecierpliwością czekają na… spienione mleko. Nie żebym zaraz specjalnie dla tego towarzystwa, tylko do porannej kawy, ale kociaste najwyraźniej intencje mojego działania interpretują inaczej.
Na zdjęciu - oczekująca na swój kochający dom, jedyna w swoim rodzaju kotka do towarzystwa - Dama Trefl.